Postaw na zdrowie

Od dawna skuteczne ...
... od dziś bezpieczne

Zobacz produkt

SPOTKANIE 7: Wątpliwości przy stawianiu baniek ciąg dalszy.

Leczenie bańkami, ku mojej radości, staje się coraz powszechniejsze. Wiele osób interesuje się naturalnymi metodami leczniczymi i stosuje je jako doskonałe uzupełnienie medycyny konwencjonalnej.

Wśród znanych osób stosujących i propagujących ten sposób leczenia jest Pani Agnieszka Maciąg, znana modelka, do której blogu, poświęconemu zdrowemu stylowi życia, odsyłam wszystkich zainteresowanych: http://agnieszkamaciag.pl/stawianie-baniek/

Przez rok nagromadziło się dużo nowych zagadnień, które budzą Państwa wątpliwości przy stawianiu baniek. Postaram się dość wyraźnie wypunktować tematy, które pojawiały się najczęściej:

1. PRZECIWWSKAZANIEM DO STAWIANIA BANIEK ZDECYDOWANIE NIE SĄ:

– MIESIĄCZKA – w tym czasie nie należy jedynie stawiać baniek na podbrzusze;

– KARMIENIE PIERSIĄ, z wyłączeniem okresu połogu tj. do 6 tygodni po porodzie; zabieg ten absolutnie nie ma negatywnego wpływu na ilość pokarmu;

– PRZYJMOWANIE LEKÓW PRZECIWGORĄCZKOWYCH, z wyłączeniem aspiryny, która wyraźnie zmniejsza krzepliwość krwi.

2. Jeśli W TRAKCIE KURACJI UODPARNIAJĄCEJ BAŃKAMI pacjent ma świeżą infekcję, można zaburzyć schemat kuracji i postawić dodatkowo bańki w 1, 2 lub dalszym dniu infekcji. Jeśli zachodzi potrzeba można powtórzyć zabieg jeszcze 2x co 2-3 dni w czasie choroby. Po powrocie do zdrowia wracamy do pierwotnego schematu kuracji uodparniającej tj. do stawiania baniek 1x w tygodniu przez 7-10 tygodni, lub 2x w tygodniu przez 5-6 tygodni.

3. ZNAMIONA BARWNIKOWE czyli tzw. pieprzyki w większości przypadków są niegroźnymi zmianami skórnymi i wynaczynienie krwi w ich otoczeniu, podczas stawiania baniek, nie powinno mieć negatywnych skutków. W miarę możliwości powinniśmy jednak omijać takie miejsca, gdyż bez konsultacji z lekarzem dermatologiem nigdy nie jesteśmy w 100% pewni czy nie są to zmiany potencjalnie złośliwe.

Jeśli już dojdzie do postawienia bańki na znamieniu, należy obserwować czy po zabiegu nie zmienia się wyraźnie jego morfologia: zmiana koloru na dużo ciemniejszy, wyraźne powiększanie się znamienia i/lub wyraźne zaczerwienienie, utrzymujące się w najbliższym otoczeniu znamienia dużo dłużej niż na pozostałej skórze. Wtedy konieczna jest konsultacja dermatologiczna.

4. KĄPANIE DZIECKA czy dorosłego nie ma żadnego związku z jakąkolwiek chorobą czy stawianiem baniek. Kąpiemy siebie i dzieci wtedy gdy mamy taką potrzebę – codziennie lub co 2-3 dni oraz wtedy gdy jest to konieczne ze względów higienicznych tj. gdy jesteśmy brudni lub spoceni. Przez kąpanie rozumiem mycie całego ciała (wliczając głowę) pod prysznicem lub w wannie. Natomiast codzienne mycie twarzy, rąk, stóp, pach oraz okolic intymnych zdecydowanie uważam za konieczne.

Przez wiele lat moi pacjenci zadawali niezrozumiałe dla mnie pytanie, czy mogą kapać dziecko w czasie choroby. Prawdopodobnie przekonanie o szkodliwości kąpieli w tym czasie, pokutuje od czasów, gdy w domach paliło się w piecu tylko w jednym lub dwóch pomieszczeniach, a w innych nie było kaloryferów. Różnica temperatur pomiędzy izbą, w której odbywała się kąpiel, a sypialnią, była wtedy bardzo duża i było to rzeczywiście niekorzystne dla zdrowia. Obecnie nasze domy i mieszkania mają centralne ogrzewanie i temperatura we wszystkich pomieszczeniach jest prawie taka sama: 20-22st.C. W ten sposób problem przestał być już dawno aktualny.

Jeśli chodzi o stawianie baniek u dzieci, to jedynie ze względu na to, że po tym zabiegu wskazany jest odpoczynek, przynajmniej krótkotrwały, lepiej stawiać bańki po kąpieli, przed snem, gdyż dzieci mogą się wtedy już wyciszyć.

5. U małych dzieci nie stawiamy baniek w PUNKTACH AKUPUNKTUROWYCH, gdyż ze względu na małe gabaryty ciała dziecka, bardzo trudno jest ustalić precyzyjnie te punkty.

6. Nie jest błędem STAWIANIE BANIEK W TYCH SAMYCH MIEJSCACH co kilka dni (nawet co 2 dni). Nie można na przykład tego uniknąć, gdy stawiamy je w punktach akupunkturowych.

Jeśli jednak stawiamy bańki w sposób klasyczny, na plecach, mamy możliwość zmiany miejsca i należy to wykorzystać. Nie będzie jednak problemu, jeśli ślady będą na siebie zachodziły.

7. Decyzję o POSTAWIENIU BANIEK NIEMOWLĘCIU tj. dziecku do 1 roku życia, zawsze powinien podjąć lekarz.

8. Gdy mamy do czynienia z chorobą, która może mieć podłoże organiczne (np. nadciśnienie, moczenie nocne, bolesne i/lub bardzo obfite miesiączki, bóle stawów, bóle kręgosłupa, nerwica lękowa itd.) zawsze należy wykonać dokładną diagnostykę, aby ustalić możliwe przyczyny tej choroby oraz wdrożyć leczenie przyczynowe. Jeśli wyczerpiemy wszelkie możliwości diagostyczno-terapeutyczne medycyny konwencjonalnej, możemy podjąć próbę leczenia bańkami, jako uzupełnienie terapii konwencjonalnej lub jako samodzielną terapię.

Komentarze:

  1. Pani Ewo!
    Tak właśnie jak Pani opisuje stawiamy bańki w sposób klasyczny.
    Radziłabym jednak pobrać wymaz z migdałków i sprawdzić czy nie są skolonizowana jakimiś bakteriami – wtedy można podjąć leczenie przyczynowe – celowane, przeciwbakteryjne.

    Pozdrawiam!

  2. Witam Pani Izabelo, chodzi o migdałek podniebny lewy. Dolegliwości to notoryczne pobolewanie gardła, najbardziej uciążliwe rano oraz częste łapanie infekcji gardłowych, chrapie również. U mnie były częste infekcje w wieku młodzieńczym, około 20roku życia. Jako dziecko praktycznie nie chorowałam.Sposób klasyczny czyli na całych plecach omijając kręgosłup i łopatki w odległości ok 1 cm jedna obok drugiej?

  3. Pani Ewo!
    Nie pisze Pani czy chodzi o migdałek gardłowy tzw. trzeci czy jeden z migdałków podniebiennych. Jeśli jest pani osobą dorosłą podejrzewam, że chodzi o migdałek podniebienny.
    Nie pisze Pani również z jakimi dolegliwościami wiąże się jego przerost. U osób dorosłych przerośnięte migdałki są najczęściej pozostałością po częstych infekcjach w wieku dziecięcym i nie dają dużych dolegliwości. Mogą jednak wiązać się z nawracającymi anginami oraz być przyczyną zaburzeń oddychania w czasie snu: chrapanie, bezdechy.
    Ponieważ nie znam dokładnie Pani dolegliwości, radzę zastosować kurację uodparniającą bańkami stawianymi w sposób klasyczny, na plecach 2 x w tygodniu przez 5-6 tygodni.

    Pozdrawiam!

  4. Witam, zakupiłam bańki rekomendowane przez Panią, jednakże jestem laikiem jeśli chodzi o ich zastosowanie.
    Proszę o informację, w których punktach stawiać bańki na zwiększenie odporności, czy tylko GRT14, mam przerośniętego migdała, chciałabym, żeby się zmniejszył, jakimi punktami na niego podziałać?Będę wdzięczna za wskazówki.Pozdrawiam, Ewa

  5. Pani Beato!
    Aby dokładnie zobaczyć wyrostki ościste kręgów kręgosłupa wystarczy poprosić pacjenta o zrobienie tzw. kociego grzbietu. Są one wtedy dobrze widoczne, szczególnie u osób szczupłych. Na pewno większym problemem będzie uwidocznienie ich u osoby otyłej, ale można przyjąć, że punkt GRT 4 leży n w miejscu przecięcia się z kręgosłupem linii prostopadłej do kręgosłupa, łączącej szczyty obu talerzy biodrowych.

    Pozdrawiam!

  6. Dziękuję Pani Doktor!

    Jeszcze jedno pytanie.Czy jest jakiś prosty sposób,by punkty zlokalizować prawidłowo,chodzi mi o wyrostki ościste kręgów np.lędżwiowego,tak aby dobrze znależć punkty akupunkturowe.
    Dziękuję.
    Pozdrawiam

  7. Pani Beato!
    W przypadku bólów kręgosłupa lędźwiowego można postawić bańki w punktach akupunkturowych, których położenie jest dokładnie opisane w instrukcji: punkt GRT4 leży na kręgosłupie, pozostałe dwa tj. PM23 i PM52 po obu stronach kręgosłupa. Sposób wyznaczanie tych punktów jest przejrzyście opisany w instrukcji stawiania baniek bezogniowych, w rozdziale dotyczącym stawiania baniek w punktach akupunkturowych.
    Instrukcję można pobrać ze strony startowej medplus – znajdzie się Pani na niej klikając „start” w lewym górnym rogu strony, na której się teraz znajdujemy.

    Pozdrawiam!

  8. Witam serdecznie!
    W razie bólów kręgosłupa lędżwiowego z powodów przeciążeniowych u młodej osoby 40 lat,o bardzo niewielkich zmianach w dyskach,czy można bańki postawić po obu stronach kręgosłupa lędżwiowego?
    Bardzo proszę o pomoc.pozdrawiam i dziękuję.

  9. Cieszy mnie, ze moge sie podzielic moimi doswiadczeniami bankowymi. Mieszkalam na Cyprze kiedy zachorowalam na grype i poniewaz bylo podejzenie zapalenia pluc zabrano mnie do szpitala gdzie nafaszerowano mnie duzymi dawkami antybiotykow. Po tygodniu odeslano mnie ciagle chora I slaba z nastepna porcja antybiotykow do domu. Ta kuracja antybiotykowa spowodowala chroniczne zapalenie oskrzeli. Bylam pod kontrola lekarza od pluc I musialam zazywac inhalatory. Ciagle chora I slaba pomyslalam o bankach, ze moze sa one dla mnie jedynym ratunkiem by odzyskac zdrowie. Postaralam sie o banki z Polski i dostalam wlasnie te bezogniowe, ktore wtedy w 1994 roku byly nowoscia. Kolezanka, fanka naturalnej medycyny, ktora sama studiowala w Anglii Herbal Medicine, postaila mi te banki nie wiedzac jak moj organizm tak oslabiony antybiotykami, zareaguje. Zareagowal wspaniale, wywolal goraczke I poty. Po tygodniu, banki stawiane co drugi dzien, poczulam zdrowie, po dwoch tygodniach moglam normalnie oddychac, a po miesiacu nie bylo sladu po chronicznym bronchicie.
    Po roku moja dziewiecioletnia corka zachorowala na zapalenie oskrzeli. Dostala od lekarza antybiotyki, ktorych jej nie dalam, a zastosowalam banki. Dziecko po tygodniu bylo zupelnie zdrowe podczas gdy jej kolezanka chora w tym samym czasie I na antybiotykach kurowala sie ponad miesiac.
    Nasze babcie, a nawet mamy stosowaly banki na przeziebienia I zapalenia, zawsze skutecznie. Ostatnio czytalam na internecie o ich szerokim stosowaniu przez kultury arabskie, na rozne dolegliwosci, a nawet regularne oczyszczanie krwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *